konsultant Kredytum

Nie czekaj

Złóż wniosek

zakończenie wnioskowania na polskawiklina.pl
Potwierdzam, że zapoznałem się z Regulaminem i w pełni go akceptuję.
Wyślij wniosek
Już wkrótce pojawi się tutaj serwis informacyjny

Polska Wiklina

Kredytum.pl prosimy o cierpliwość

Wiklina

Wiklina na stałe wprowadziła się do naszych mieszkań i domów. Z wikliny robione są meble(głównie krzesła, stoliki, kanapy i mini komody) i całe mnóstwo dodatków. Najpopularniejszymi wyrobami są oczywiście koszyki, zarówno te na grzyby jak i takie, które stanowią element dekoracyjny domu. Można je poustawiać na szafkach, regałach, parapetach a nawet podłodze, wszędzie wyglądają dobrze. Do tego możemy przechowywać w nich wiele drobiazgów. Niektóre koszyczki nadają się idealnie na osłonki na doniczki. Popularne ostatnio stały się komody wiklinowe z koszykami wyłożonymi w środku materiałem z ozdobnymi kokardkami. Taki mebel wprowadza lekkość i romantyzm do pomieszczenia, idealnie nadaje się do sypialni. Nawet dla najmłodszych możemy dostać coś z wikliny:króliczki, konie, łabędzie, misie, wózki dla lalek.
Najwspanialsze jest to, że wiklina pasuje niemal do wszystkiego, a dodatki z niej wykonane możemy dostać w każdym kolorze. Wykorzystamy ją także przy urządzaniu balkonu, tarasu i architekturze ogrodu polska Wilina i to jest Polska wiklina i zawsze bedzie najlesz ta polska Wiklina.

 

Praca dla każdego zostań agentem Kredytum.pl

infolinia 81 44 00 000, agent @ kredytum.pl

Polska

Czym się powinni bać Polacy? Czy znowu nadchodzi chłód, który czuli nasi przodkowie na początku XX wieku?

Minęło 25 lat od wyzwolenia się od zewnętrznych sił, które blokowały polską suwerenność. Dzisaj, ludzie urodzeni w latach 80. 90. nie postrzegają zagrożenia pod wpływem liberalnej kultury zachodnioeuropejskiej, którą możemy powoli nazywać "ogólnoeuropejską”.

Zimny wiatr ze wschodu

Republika Federacji Rosyjskiej, jest to państwo, które możemy powiedzieć, jest wrogie wobec nas. Nie jest to tajemnicą, że W. Putin gdyby mógł, to już by dawno temu powtórzył scenariusz ukraiński na Polsce. Na całe szczęście art. 5 z traktatu waszyngtońskiego nas chroni, ale w tym jest właśnie problem. Polska czuje się bezpiecznie przez ten słynny punkt traktatu, ale przecież ten punkt nigdy wcześniej nie był poddawany próbie. Wyobraźmy sobie sytuacje, że Federacja Rosyjska zaatakowała Estonię. Sojusz zwołuje posiedzenie rady ministrów spraw zewnętrznych. Decyzja o użyciu wspólnych wojsk nie może być wydana bez porozumienia. Niektóre kraje zaczynają prowadzić polemikę nad zyskami i stratami po podjęciu takiej decyzji, w szczególności Hiszpanie czy Włosi, którzy są zajęci imigrantami z krajów afrykańskich. Decyzja dalej nie jest podjęta a jeszcze czekają też formalne procedury. Amerykanie jak na nich postało, komentują całe zajście i wzywają Rosję do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych, znamy już ten scenariusz, Waszyngton zawsze tak reaguje. Estonia została zajęta, 5 artykuł nie zadziałał. To była próba. Co teraz?

Gospodarka na dole, banki na górze

W dzisiejszych czasach nie zwracamy uwagi na olbrzymią pozycję korporacji i banków, które w pośredni sposób, krzyżują się ze sobą. Co prawda ruchy alterglobalistyczne próbują z tym walczyć. Bez skutku. Przeciętny kandydat do wzięcia kredytu, nie zastanawia się nad tym, jaki ten bank ma wpływy na świecie, tylko na jakim oprocentowaniu udzieli kredytu. Co za tym idzie? Jesteśmy coraz bardziej traktowani, jako narzędzie, jesteśmy tylko liczbami na ekranach monitorów, które na dodatek są umiejscowione w miejscu gdzie siła robocza jest jeszcze tańsza. W Europie jest to szczególnie rzadkością, żeby była tańsza siła robocza, niż Polska. Poprzez bardzo agresywną politykę gospodarczą Niemiec, Chin, Stanów Zjednoczonych, nie widać szans, żeby w jakiś sposób znaleźć na to antidotum. Gdyż w kraje te, są powiązane siecią niewidoczną gołymi oczyma. Pan Prezes w Chinach dzwoni to swojego kolegi Prezesa w Stanach, żeby ten ze swoimi wpływami zdjął ograniczenia na import jakiegoś towaru z Chin. Następnego dnia, sytuacja się powtarza, tylko tym razem drugi robi przysługę dla pierwszego. Co za tym idzie, my Polacy, jesteśmy przytrzymywani na tym najniższym z możliwych zasobach ekonomicznych. Z drugiej strony, ludzie też nie mają świadomości, do kogo tak naprawdę należą nasze stacje telewizyjne, bo polskie to one nie są w 100 procentach.

Zanik polskości, orzeł spada

Polska kultura się zmieniła, jeszcze w XVII w. byliśmy przedmurzem chrześcijaństwa, później rozbiory, germanizacja, rusyfikacja, duch Polskości jednak rósł i się wzmacniała. Od 25 lat nie mamy już tych problemów, co nasi przodkowie, a jednak polskość zanika. Poprzez mieszanie się kultur, obyczajów i również po licznych wyjazdach do wszystkich zakątków świata. Po nielicznych spędzonych godzinach w internecie, już całkowicie się z asymilowaliśmy z rzeczywistością kosmopolityczną. Co prawda jest to koń trojański nie, którego sami chcieliśmy, ale Polska powinna podjąć niezbędne środki dla obrony swojej największej wartości, "Polskości”. Czyż nie jesteśmy narodem, który wycierpiał tyle, a teraz się rozpływamy w wodzie i przejmujemy cechy innych, którzy zresztą też są tacy sami. Polska musi się obronić, na szczęście nie militarnie, ale kulturalnie.

Sprawa Polska

Jesteśmy quasi-bezpieczni i nasze PKB podobno rośnie ale to chyba nasi koledzy z zachodu odczuwają, również nasza kultura podobno teraz może się rozwijać, gdyż jesteśmy wolni. Polska jest teraz w fazie głębokiej dezorientacji. Nie można stracić czujności. Partykularyzm niestety góruje nad życzliwością.

 

Pożyczka na wyciągnięcie ręki. Pobierz aplikację mobilną